Według doniesień The New York Times, Trump zatrudnił menedżera swojego klubu golfowego w New Jersey jako doradcę przy ważnym projekcie dotyczącym Lincoln Memorial, mimo że nie ma on żadnego wykształcenia inżynieryjnego.
David Schutzenhofer zarządza Trump National Golf Club w Bedminster od 20 lat i odgrywa „kluczową rolę" w renowacji Reflecting Pool – podał The New York Times. Gazeta dodała, że jest on „osobą prywatną, nieposiadającą żadnego udokumentowanego wykształcenia w dziedzinie inżynierii ani architektury".

Był kluczową postacią przy pozyskaniu firmy Greenwater Services do realizacji kontraktu o wartości 1,7 miliona dolarów, przyznanego bez przetargu, w celu zainstalowania w tym zabytku stałego systemu oczyszczania wody – podał Times.
„Pan Trump wcześniej przypisał sobie zasługę wyboru jednego z wykonawców naprawiających Reflecting Pool, twierdząc, że firma pracowała przy basenie w jego klubie golfowym w Sterling w stanie Wirginia" – wynika z raportu. „Prezydent później zmienił zdanie, twierdząc, że nie zna tej firmy."
Times zauważył również, że gdyby Schutzenhofer był pracownikiem rządowym, „byłby zobowiązany do odbycia szkolenia z etyki i złożenia zobowiązania do unikania konfliktów interesów".
Według raportu Schutzenhofer odmówił komentarza, a Departament Spraw Wewnętrznych nie wdał się w szczegóły dotyczące „zaangażowania pana Schutzenhofera w projekt". Jednak rzecznik Departamentu Spraw Wewnętrznych bronił jego udziału.
„Pan Schutzenhofer nie jest wynagradzany i poświęca swój czas jako wolontariusz, aby oferować sugestie w tym projekcie, ponieważ jest amerykańskim patriotą" – powiedziała Timesowi rzeczniczka Departamentu Spraw Wewnętrznych Katie Martin.


